Wszędzie i bardzo głośno mówi się teraz o tym, że sztuczna inteligencja zmienia biznes.
Ale jest też inny typ inteligencji, który ma ogromny potencjał do dokonania kolejnej rewolucji w funkcjonowaniu firm.
Kolektywna inteligencja
To idea mówiąca o tym, że rozwiązanie wypracowane przez grupę jest zawsze lepsze niż indywidualne pomysły członków tej grupy.
I niby temat jest oczywisty, bo przecież wszyscy wiemy, że efektywna współpraca i spojrzenie na problem z wielu perspektyw jest dobre. Mimo to, firmy wciąż rzadko sięgają po wielki potencjał, który mają na wyciągnięcie ręki i opierają swoje działanie na decyzjach garstki osób z zarządu, odcinając się od ogromnej części zbiorowej mądrości, którą posiadają.
Jednymi z powodów takiego podejścia może być brak czasu oraz obawa przed chaosem.
I faktycznie zapytanie wszystkich o zdanie i włączenie większej grupy osób w proces decyzyjny może być sporym wyzwaniem, ale kiedy spojrzymy na korzyści, to może okazać się, że gra jest warta świeczki.
Więcej informacji
„Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia” – to, w jakim miejscu firmowej struktury ktoś się znajduje może znacząco wpływać na to, jak widzi i ocenia daną sytuację, ale także jak dużo o niej wie. Często osoby na najwyższych szczeblach drabiny organizacyjnej nie mają pojęcia, co dzieje się na jej dole i np. z jakiego powodu klienci rezygnują z usług.
Lepsze decyzje
Omawianie ważnych zagadnień w szerszym i różnorodnym gronie umożliwia wykonanie bardziej wszechstronnej analizy oraz wyłapanie większej ilość szans i zagrożeń. A to z kolei może znacznie pomóc w podejmowaniu decyzji i uczynić je trafniejszymi.
Szybsze reakcje
Jeśli ludzie wiedzą, że ich głos się liczy, będą bardziej skłonni do tego, aby dzielić się nawet drobnymi sygnałami zapowiadającymi nadchodzące zmiany lub problemy. A to daje organizacji cenny czas, aby się do nich lepiej przygotować.
Większy rozwój
Oprócz informacji i obaw, pracownicy mają jeszcze inny, bardzo cenny „zasób”, który przerażająco często nie jest w ogóle przez firmy wykorzystywany ani doceniany – ich własne pomysły. Dobry pomysł może mieć każdy, niezależnie od wieku, stażu pracy czy rodzaju doświadczenia, a każdy taki pomysł to dla firmy nowa szansa na rozwój.
Większe zaangażowanie
Posiadanie wpływu to jeden z głównych czynników motywacji wewnętrznej u istot ludzkich. Pomyślmy więc, co się stanie, gdy pracownik dostrzeże, że jest słuchany, jego zdanie jest brane pod uwagę, a pomysły realizowane?
Inną ważną potrzebą, którą zaspokaja efektywna współpraca z innymi (będąca podstawą kolektywnej inteligencji) to przynależność. Czy nie wspaniale byłoby pracować ze świadomością, że nie muszę być alfą i omegą nieustannie broniącą swojej pozycji, ponieważ wokół mnie są przyjaźni ludzie, którzy posiadają talenty świetnie uzupełniające moje?
Stabilniejszy biznes
Jeśli firma:
- ma zaangażowanych pracowników, którzy dzielą się informacjami, obawami oraz pomysłami,
- potrafi szybko i sprawnie dostosowywać się do zmian,
- umie dobrze wykorzystywać szanse na rozwój,
to istnieje duża szansa, że będzie działać lepiej niż organizacje, które tego nie mają.