Nikt z nas nie jest tak mądry, jak my wszyscy

Posted by

Uważam, że praca zespołowa jest kluczem do sukcesu firmy.
Ale taka prawdziwa, która wykorzystuje potencjał wszystkich członków zespołu, stwarza im warunki do ciągłego rozwoju, daje satysfakcję i poczucie sensu.
Taka, w której mamy do czynienia z inteligencją zbiorową, która jest wyższa niż indywidualna inteligencja członków zespołu.

A co z tego ma firma?

Zadowolonych i zaangażowanych pracowników, którzy wierzą w cel firmy i współpracują, aby go razem osiągnąć. To transakcja wiązana, w której obie strony dbają o potrzeby drugiej i dzięki temu obie na tym korzystają.

Stworzyłam subiektywną listę rzeczy, które mogą pomóc w stworzeniu takiego zespołu marzeń, czyli zaangażowanego, spełnionego i realizującego cele biznesowe.

1. Mądrzy liderzy 

Autentyczni, którzy potrafią dbać jednocześnie i o ludzi i o biznes („Szef wymagający i wyrozumiały”), nie mają problemu z tym, aby „służyć” swojemu zespołowi („Servant Leadership w praktyce”) i nie boją się zatrudniać specjalistów mądrzejszych od siebie. Uważam, że najważniejszą kompetencją lidera / managera jest dobre zarządzanie zespołem i umiejętność wydobywania jego potencjału i dokładnie w tym powinien być ekspertem. Oczywiście znajomość branży i zakresu pracy zespołu też jest ważna, ale niekoniecznie manager musi być tym najbardziej doświadczonym i z największym zakresem wiedzy specjalistycznej w zespole.

2. Odkryte talenty

Mądry lider powinien moim zdaniem bardzo dobrze znać swój zespół i jego możliwości, zidentyfikować mocne i słabe strony ludzi oraz ich cele. A następnie tak zorganizować pracę, aby w miarę możliwości dopasować zadania do indywidualnych talentów, preferencji i planów rozwojowych.

Popularnym narzędziem do odkrywanie talentów jest CliftonStrengths czyli tzw. test talentów Gallupa.

Innym, według mnie bardzo ciekawym i bardzo przydatnym w przypadku organizacji pracy zespołowej, jest test 6 geniuszy zawodowych, stworzony przez Patricka Lencioni (czy Lencioniego? :)) i opisany w książce „Sześć typów osobowości zawodowych”.

3. Odpowiednia motywacja

Jeśli mądry lider już wie, jakie talenty ma na pokładzie, to wie także, że to dopiero początek drogi, bo teraz musi odkryć, co motywuje tych ludzi i co sprawi, że będzie chciało im się pracować z pełnym zaangażowaniem.

Tutaj z podpowiedzią przychodzi Daniel Pink w książce Drive, która mówi o tym, że najlepsza motywacja to ta wewnątrz ludzi, na którą składają się trzy elementy: autonomia, mistrzostwo i cel.
Twierdzi też, że motywatory finansowe (w postaci premii i bonusów) działają bardzo krótko, a w zawodach kreatywnych mogą nawet przynieść totalnie odwrotny skutek.

Bardzo podoba mi się rada z tej książki: płać pracownikowi tyle, aby mógł zapomnieć o pieniądzach i skupić się na swojej pracy.

4. Dobra facylitacja

Mamy już zespół zmotywowanych indywidualności z różnymi talentami. Czy to wystarczy?
Niekoniecznie. Różne talenty oznaczają też różne osobowości, różne style pracy, różne wartości i przekonania oraz wiele innych różnic, które mogą czasami stanowić mieszankę nie tyle efektywną co wybuchową.

W dobrym ukierunkowaniu potencjału i energii pomóc może sprawny facylitator, którego rolą będzie moderacja pracy zespołu, w celu uzyskania jak najlepszych rezultatów. Może to być zarówno zewnętrzny konsultant, który spojrzy na grupę świeżym i obiektywnym okiem, ale różnie dobrze może to być manager zespołu czy inny osoba z wnętrza organizacji.

Chcącym podszkolić swoje umiejętności facylitatorskie lub nawet tylko zapoznać się z tematem polecam 2 kursy na Udemy.com: 

5. Bezpieczeństwo psychologiczne

Tutaj idealnie pasuje stwierdzenie „last but not least”, ponieważ przy braku tego komponentu wszystkie powyższe prawdopodobnie nie przyniosą oczekiwanych efektów.

Patrick Lencioni wskazuje brak zaufania jako fundamentalną z 5 dysfunkcji pracy zespołowej, która praktycznie uniemożliwia efektywną współpracę.
Również Amy C. Edmondson w swojej książce „Firma bez strachu” mówi o tym, że poczucie psychologicznego bezpieczeństwa jest konieczne do budowania super zespołów i radzi też, jak je stworzyć.

Ważnym elementem tego stanu jest także minimalizacja gier statusowych, o których bardzo ciekawie opowiada Rafał Cupiał, oraz o których można poczytać w książce „Status: Dominacja, uległość i ukryta esencja ludzkich zachowań”.

A Ty, co byś jeszcze dodał / dodała do tej listy? 🙂

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *