Szkolenia są świetnym narzędziem do rozwoju, ale nie są czarodziejskim zaklęciem, które natychmiast odmieni sposób, w jaki ludzie w Twojej firmie pracują. Kilkugodzinny czy nawet kilkudniowy kurs lub warsztat nie wymaże starych przyzwyczajeń ani nie rozwiąże problemów, z jakimi od dawna się mierzycie.
Szkolenie to jedynie jeden krok na drodze ku lepszemu, ale ta podróż zaczyna się sporo przed nim i będzie trwała daleko po nim.
Jeśli więc naprawdę chcesz, aby Twoja firma tam kiedyś doszła, to zadbaj o wszystkie etapy tej wędrówki.
PRZED SZKOLENIEM
Zdiagnozujcie potrzeby
Celowo piszę w liczbie mnogiej, bo zdarza się, że kadrze zarządzającej wydaje się, że wie najlepiej, czego potrzebują pracownicy i zaocznie wybiera dla nich szkolenie, następnie informując, że mają na nie iść. Efekt: ludzie owszem, idą, ale totalnie nie kumają, dlaczego, więc to odbębniają i potem wracają do moich wcześniejszych metod pracy.
Porozmawiaj z ludźmi o ich obserwacjach na temat bieżącej pracy oraz brakach w jej organizacji. Posłuchaj uważnie, co myślą na temat firmowych procesów, atmosfery i największych blokerów. Bądź otwarty na to, że ich punkt widzenia i diagnoza może się diametralnie różnić od Twojej. Ale pamiętaj, że to głównie oni na co dzień mierzą się z tymi wyzwaniami, więc to ich problemy musisz rozwiązać, aby ruszyć dalej z biznesem.
Określcie cel
Następnie ustalcie do czego zmierzacie – w czym konkretnie ma Wam pomóc nowo zdobyta wiedza. To z pewnością pomoże dokonać dobrego wyboru spośród bardzo szerokiej oferty szkoleniowej, jaka jest obecnie dostępna na rynku. Nie dajcie się złapać na znane nazwiska, to niestety nie zawsze jest gwarantem dobrej jakości. Przeanalizujcie program szkolenia i sprawdźcie stopień dopasowania to Waszych potrzeb.
Wybierzcie ambasadora
Uważam, że każdy projekt czy inicjatywa, aby zostać zrealizowana z sukcesem, potrzebuje mieć swojego lidera. Kogoś, kto w nią wierzy i będzie pchał temat do przodu oraz będzie podejmował finalne decyzje w przypadku różnic zdań w grupie.
A szkolenie jest dokładnie takim projektem – który ma doprowadzić do lepszej jakości pracy. I aby było jeszcze trudniej – zazwyczaj jest projektem związanym z wdrożeniem jakiś zmian, które z zasady wymagają mnóstwo czasu i cierpliwości.
Jak już macie lidera, to koniecznie ustalcie z nim jego odpowiedzialność. Może to być znalezienie i organizacja szkolenia, ale przede wszystkim pociągnięcie tematu dalej, jak już będziecie po fakcie, aby nie umarł, co często ma miejsce, gdy za wdrożenie zmian odpowiedzialni są wszyscy po trochu, więc w praktyce nikt.
PO SZKOLENIU
Przetrawcie temat
Dajcie sobie chwilę na ochłonięcie i ułożenie w głowach nowej wiedzy oraz umiejętności. Nie bierzcie się od razu hura-optymistycznie na bezrefleksyjne wdrożenie wszystkiego, co Wam ktoś powiedział i pokazał, „bo to jedyny właściwy i działający sposób”.
Dopasujcie do sytuacji
Zastanówcie się, które elementy szkolenia odpowiadają Waszej obecnej sytuacji i przyniosą Wam największą korzyść. Nie musicie brać wszystkiego jak leci, możecie także zmodyfikować to pod Wasze konkretne potrzeby. Szkolenie jest zawsze pewną formą uproszenia i teorii a nie gotowym przepisem na sukces.
Zaplanujcie wdrożenie
Jak macie już wybrane to, co chcecie wdrożyć, czas na kluczowy moment – stworzenie planu na wprowadzenie tego w życie. Bardzo ważną wolę odgrywał będzie w tym lider projektu, którego zadaniem będzie koordynowanie całości, motywowanie zespołu, gdy pierwsze emocje opadną oraz przypominanie o celu, który macie przed sobą i który zapoczątkował to całe „zamieszanie”.
Reagujcie na bieżąco
Zaplanowane i rozpoczęte – teraz powinno być już z górki. No niekoniecznie. Obserwujcie wprowadzane zmiany i ciągle sprawdzajcie, czy faktycznie są dla Was tak dobre jak zakładaliście i czy przybliżają Was do ustalonego przed szkoleniem celu. Jeśli nie, modyfikujcie plan i testujcie inne rozwiązania, które poznaliście. Pomocne może być także sięgnięcie po nowe pomysły czy zasięgnięcie rady u innych specjalistów niż ten ze szkolenia. Bo nikt przecież nie ma monopolu na wiedzę i dobre rozwiązania, a każda firma i sytuacja jest inna.
Powodzenia! 🙂